niedziela, 14 października 2012

nothing funny in my world

Witajcie misiaki. Piszę tego posta leżąc na kanapie pod kocykiem, gdzieś na podłodze kica mój kot, a przedemną w telewizji gra "this is love" w programie Trace. Chciałabym wam o tym jak to sie stało że od tygodnia czuję się samotnie. Słucham teraz Demi Lovato- give your  heart a break. Nawet niezłe powiem wam. Trace nigdy mnie nie zawiedzie. <3
No więc moja najlepsza przyjaciółka znalazła sobie chyba nową duszę, bo nie poznaję jej. Do tego nie wiem jak spędzać te weekendy bez znajomych...
Jesień staje się coraz piękniejsza, mimo że robi się coraz zimniej. Za tydzień mam zamiar wybrać się na spacer do parku z koleżankami z obozu. Powspominamy te gorące i słoneczne dni. Teraz was żeganam, słuchając Usher - let me see. Nie słucham za bardzo takiej muzyki ale coś mnie urzekło w tej piosence.
PS. Będę mieć łososiowe vansy! Już nie mogę się doczekać. Waham się jeszcze między błękitem lub miętą.. Whatever, i tak wiem że przyozdobię je ćwiekami.
Mraaau, Julson

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz