sobota, 27 października 2012

PWV - Party Without Vodka

Cześć, cześć. No więc od razu mówię że dziś wybieram się na imprezę, którą organizuje Szał. Będzie w klubie w centrum miasta i wiecie co jest najlepsze? NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ :) Mam do niej jakieś 2,5 godziny a musze jeszcze sprawdzić kto z moich znajomych będzie, umyć włosy i się jakoś ubrać. Niedługo halloween! Kupiłam dziś 4 małe dynie które postawie na schodach w domu i jedną dużą żeby mama coś w niej wycieła. Ja nie posiadam niestety talentu do takich rzeczy... :) Never Mind, pada śnieg!

Postanowiłam że już nie będę reklamować bloga po stronach. Widze że ktoś JEDNAK wchodzi na tego bloga, ale cóż... nie komentuje. Nie wiecie jak miło jest zobaczyć napis "2 komentarze". Bardzo byłabym wdzięczna za jaki kolwiek komentarz.

niedziela, 21 października 2012

Slowly

Witam was z kanapy. Wczoraj  byłam z Weroniką na spacerze w parku i było po prostu epicko. Zdjęcia sie posypały, obgadałyśmy mnóstwo tematów itd. Ale teraz czas na koooochaną kartkóweczkę. Trzeba się pouczyć :( Chce do tego pojechać do galerii bo wycziłam świetne spodnie. Nic pewnego że mi sie uda... Aha, i wczoraj stałam w sztandarze bo zastępowałam jakąś tam dziewczyne! Nawet spoko było, bo potem bawiłam sie aparatem pana od przyrody, a on coś mi tam poustawiał... breheheh. Jak POJADE do sklepu to zdam relacje co mi sie spodobało.
Zdeydowałam sie na bordowe Vansy!

Zostawiam was z zdjęcami piosenkarek które ostatnio zawróciły mi w głowie.

Florence


Rita Ora

Lana Del Rey

Sia

piątek, 19 października 2012

one big comedy

Jak w tytule. Moje życie to komedia, właśnie się dowiedziałam. Nie ogarniam tego! Albo ktoś mnie olewa, albo nie. Więc chłopaki, zdecydujcie się. Very funny. Do tego mojej przyjaciółce niszczy się życie. Dosłownie. Wszyscy nauczyciele dowiedzieli się że robi coś bardzo złego i teraz jej rodzice się o tym dowiedzą. Nieźle. Matma mnie kiedyś wykończy :< 3 z sprawdzianu... No cóż jutro wybieram się do galerii,  dawno nie byłam i na spacerek z koleżankami z obozu, życzcie nam dobrego wypadu.
Macie tu gif z teledysku Biebera 'Beauty and the beat'. Nie to że jestem fanką Justina, ale kocham Nicki więc proszę.

niedziela, 14 października 2012

nothing funny in my world

Witajcie misiaki. Piszę tego posta leżąc na kanapie pod kocykiem, gdzieś na podłodze kica mój kot, a przedemną w telewizji gra "this is love" w programie Trace. Chciałabym wam o tym jak to sie stało że od tygodnia czuję się samotnie. Słucham teraz Demi Lovato- give your  heart a break. Nawet niezłe powiem wam. Trace nigdy mnie nie zawiedzie. <3
No więc moja najlepsza przyjaciółka znalazła sobie chyba nową duszę, bo nie poznaję jej. Do tego nie wiem jak spędzać te weekendy bez znajomych...
Jesień staje się coraz piękniejsza, mimo że robi się coraz zimniej. Za tydzień mam zamiar wybrać się na spacer do parku z koleżankami z obozu. Powspominamy te gorące i słoneczne dni. Teraz was żeganam, słuchając Usher - let me see. Nie słucham za bardzo takiej muzyki ale coś mnie urzekło w tej piosence.
PS. Będę mieć łososiowe vansy! Już nie mogę się doczekać. Waham się jeszcze między błękitem lub miętą.. Whatever, i tak wiem że przyozdobię je ćwiekami.
Mraaau, Julson

piątek, 12 października 2012

sorry :c

Przeeeepraszam że nie pisałam! Za dużo szkoły i lenistwo wzięło górę, hehe. No to mówię co się działo.
Ogólnie nasz rocznik żyje dyskotekami, nocowaniami, kinem i wrzucaniem zapałek do kibla... Taaak. Na dyskotece potworzyły się nowe związki (w tym jeden rozpadł się po 2 dniach), ja gdzieś zgubiłam swoje słuchawki, a dzisiaj zostaję sama na noc... Piąteczek dziś. Za bardzo na weekend nie mam planów, wybiore sie do parku, pójdę na niemiecki i tak dalej.. Czuję się samotna znowu. Ale jaram sie bo mnóstwo piosenek znalazłam. Teraz słucham jakiegoś rapu, chyba Chady... (no i tak wygląda moja nuda, nie wiem sama czego słucham.)
O, chyba teraz Grubson wjechał.
Pozdrawiam, Ja