niedziela, 23 grudnia 2012

Ty widzisz kwadratowo, ja widzę podłużnie.

Witam was ponownie. Jest 23 grudnia, a ja zamiast pomagać rodzicom siedzę przed laptopem i czatuję z ludźmi. Z atmosferą świąteczną w moim domu jest jako tako, niby jest ta choinka, niby wszyscy sie "miłują" a jednak ja jakoś tych świąt nie odczuwam. W tym roku wziełam się w garść i oto moje postanowienia noworoczne:
1. Nauka, nauka, nauka. (Ogarnę w końcu tę matematykę!)
2. Nie będę tak brać do siebie wszystkiego co usłyszę.
3. Eee... itd.
W związku z tym że widzę coraz więcej komentarzy, baaardzo dziękuję i postaram się naprawdę robić coraz ciekawsze posty.
Tutaj pare świątecznych piosenek, a ja chciałabym wam życzyć wszystkiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia i naprawdę szczerych, i jeszcze raz szczerych uśmiechów.
Do zobaczenia w 2013!



piątek, 23 listopada 2012

I znowu przepraszam!

Na początku strasznie was chciałam przeprosić za zaniedbywanie bloga. Nie miałam czasu, byłam chora, zajęcia, prace, konkursy... Teraz cudna Gabrysia mi przypomniała i jestem! No więc ogólnie to zachorowałam, nie jestem dziś w szkole. 3 DNI WOLNEGO :) Do tego dostanę płytę Lany, nie napisałam kartkówki z matmy i jest git. Co do bloga to postaram się ogarnąć i częściej robić wpisy.
Macie tu Lankę ♥
Przy okazji nie mam pomysłu na posty! Może wy coś podacie?

piątek, 2 listopada 2012

Co ze mną?

NIENAWIDZĘ SIĘ SZCZEPIĆ.
Jadę dziś na szczepionke i zdjęcie rentgenowskie. Zdjęcie to jeszcze nic... ale ta szczepionka? Ja tego nie przeżyję! Nienawidze tej igły.
 Jak tam wam mineło Halloween? Ja nie obchodziłam, oprócz oglądania "Mgły" na jedynce. Wybiera się ktoś pochodzić po domach i żebrać o cukierki? Ja chyba za rok.
Jakieś pomysły?

sobota, 27 października 2012

PWV - Party Without Vodka

Cześć, cześć. No więc od razu mówię że dziś wybieram się na imprezę, którą organizuje Szał. Będzie w klubie w centrum miasta i wiecie co jest najlepsze? NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ :) Mam do niej jakieś 2,5 godziny a musze jeszcze sprawdzić kto z moich znajomych będzie, umyć włosy i się jakoś ubrać. Niedługo halloween! Kupiłam dziś 4 małe dynie które postawie na schodach w domu i jedną dużą żeby mama coś w niej wycieła. Ja nie posiadam niestety talentu do takich rzeczy... :) Never Mind, pada śnieg!

Postanowiłam że już nie będę reklamować bloga po stronach. Widze że ktoś JEDNAK wchodzi na tego bloga, ale cóż... nie komentuje. Nie wiecie jak miło jest zobaczyć napis "2 komentarze". Bardzo byłabym wdzięczna za jaki kolwiek komentarz.

niedziela, 21 października 2012

Slowly

Witam was z kanapy. Wczoraj  byłam z Weroniką na spacerze w parku i było po prostu epicko. Zdjęcia sie posypały, obgadałyśmy mnóstwo tematów itd. Ale teraz czas na koooochaną kartkóweczkę. Trzeba się pouczyć :( Chce do tego pojechać do galerii bo wycziłam świetne spodnie. Nic pewnego że mi sie uda... Aha, i wczoraj stałam w sztandarze bo zastępowałam jakąś tam dziewczyne! Nawet spoko było, bo potem bawiłam sie aparatem pana od przyrody, a on coś mi tam poustawiał... breheheh. Jak POJADE do sklepu to zdam relacje co mi sie spodobało.
Zdeydowałam sie na bordowe Vansy!

Zostawiam was z zdjęcami piosenkarek które ostatnio zawróciły mi w głowie.

Florence


Rita Ora

Lana Del Rey

Sia

piątek, 19 października 2012

one big comedy

Jak w tytule. Moje życie to komedia, właśnie się dowiedziałam. Nie ogarniam tego! Albo ktoś mnie olewa, albo nie. Więc chłopaki, zdecydujcie się. Very funny. Do tego mojej przyjaciółce niszczy się życie. Dosłownie. Wszyscy nauczyciele dowiedzieli się że robi coś bardzo złego i teraz jej rodzice się o tym dowiedzą. Nieźle. Matma mnie kiedyś wykończy :< 3 z sprawdzianu... No cóż jutro wybieram się do galerii,  dawno nie byłam i na spacerek z koleżankami z obozu, życzcie nam dobrego wypadu.
Macie tu gif z teledysku Biebera 'Beauty and the beat'. Nie to że jestem fanką Justina, ale kocham Nicki więc proszę.

niedziela, 14 października 2012

nothing funny in my world

Witajcie misiaki. Piszę tego posta leżąc na kanapie pod kocykiem, gdzieś na podłodze kica mój kot, a przedemną w telewizji gra "this is love" w programie Trace. Chciałabym wam o tym jak to sie stało że od tygodnia czuję się samotnie. Słucham teraz Demi Lovato- give your  heart a break. Nawet niezłe powiem wam. Trace nigdy mnie nie zawiedzie. <3
No więc moja najlepsza przyjaciółka znalazła sobie chyba nową duszę, bo nie poznaję jej. Do tego nie wiem jak spędzać te weekendy bez znajomych...
Jesień staje się coraz piękniejsza, mimo że robi się coraz zimniej. Za tydzień mam zamiar wybrać się na spacer do parku z koleżankami z obozu. Powspominamy te gorące i słoneczne dni. Teraz was żeganam, słuchając Usher - let me see. Nie słucham za bardzo takiej muzyki ale coś mnie urzekło w tej piosence.
PS. Będę mieć łososiowe vansy! Już nie mogę się doczekać. Waham się jeszcze między błękitem lub miętą.. Whatever, i tak wiem że przyozdobię je ćwiekami.
Mraaau, Julson

piątek, 12 października 2012

sorry :c

Przeeeepraszam że nie pisałam! Za dużo szkoły i lenistwo wzięło górę, hehe. No to mówię co się działo.
Ogólnie nasz rocznik żyje dyskotekami, nocowaniami, kinem i wrzucaniem zapałek do kibla... Taaak. Na dyskotece potworzyły się nowe związki (w tym jeden rozpadł się po 2 dniach), ja gdzieś zgubiłam swoje słuchawki, a dzisiaj zostaję sama na noc... Piąteczek dziś. Za bardzo na weekend nie mam planów, wybiore sie do parku, pójdę na niemiecki i tak dalej.. Czuję się samotna znowu. Ale jaram sie bo mnóstwo piosenek znalazłam. Teraz słucham jakiegoś rapu, chyba Chady... (no i tak wygląda moja nuda, nie wiem sama czego słucham.)
O, chyba teraz Grubson wjechał.
Pozdrawiam, Ja

sobota, 22 września 2012

Love it ♥

Ale u mnie się dzieje. Nie ogarniam. Zadali nam na poniedziałek po 2 karty pracy z matmy, polskiego i angielskiego. (do tego dochodzi kupienie jakiegoś fletu prostego i nauczenie się jakiejś piosenki. boże) Chyba będę jedyną osobą w mojej szkole która z polskiego będzie mieć 6, a z muzyki 4.. Fajnie, co? Jestem chora, ZNOWU, zamulałam dziś (zmuszona!) matmę, potem do 18 grałam w simsy. Jakoś tak nagle mi się zachciało powrócić do tych starych czasów. Czytam na blogach dziewczyn, że nie jadą na koncert Biebera, a Pali tak. Zauważyłam ze ona praktycznie wszędzie jeździ. Pojedzie nawet na Lopez, chociaż jak napisała "nie jest wielką fanką" Aha. Jako jedyna dziewczyna z naszej trójki jeszcze się nie zakochałam. Czasami uważam że coś ze mną jest nie tak, ale potem sobie myśle że w moim wieku, to nie wskazane... Do tego cały czas się kłócimy. O jakieś tam pierdołki, ale awantura musi być. Btw, odkryłam świetny krem. BB od Garniera, matujący. Pewnie widziałyście na reklamie. Świetnie wyrównuje mi kolory itd :D 
  • matuje
  • redukuje pory i niedoskonałości
  • wyrównuje koloryt
  • nawilża przez 24h
  • chroni przed promieniami UV, SPF 20

P.S Najgorsze ze nie mogłam być na koncercie Coldplay! :c

niedziela, 16 września 2012

Chorzy ludzie rządzą laptopem...

Przepraszam ze dawno nie pisałam ale mi się nie chciało, i chyba za dużo emocji związanych ze szkołą, żeby to wszystko ogarnąć... Zacznę od tego że jestem chora, okropnie się czuję i chyba nie pójdę jutro do szkoły (Yeeeess..) Zgłosiłam się do konkursu fotograficznego, i miałam zrobić max. 3 zdjęcia związane z przyrodą, ale jeśli chodzi o mój stan i pogodę to chyba nic z tego. 19 mamy dzień sportu, booże za jakie grzechy -,-. Tak się zastanawiam czy opłaca mi się nie iść na ten dzień, i potem nadrabiać na hali, ale chyba wole jednak tam iść i zawalić każdą dyscyplinę po kolei. We wtorek czekają mnie trzecie zajęcia z Szału, czyli tańce, na razie mi się podoba, i chyba najbardziej ze wszystkiego... Mam jeszcze angielski. Na razie Kinga i Klaudia mają tych swoich chłopaków na których im zależy, ale ja ogarnęłam że po co mi tak przychlast który nie pozwoli mi się skupić na zaliczeniu laureata z polskiego lub historii.. Wiem jestem genialna :D Na razie mam na wszystko wywalone, wychowawczyni mnie wkurza, ludzie w szkole też (są jakieś tam wyjątki). I to chyba wszystko jak na teraz...



Mooooorda.

wtorek, 4 września 2012

Szkoła!

Zaczęło się. Niestety :c. Ja tam najbardziej to bym chciała wracać do tamtego roku... Z własnych powodów.  Spotkałam się z swoją klasą i okazało się że doszedł do nas jakiś Paweł.. Ja tam na niego nie zwracam uwagi. Ma takie śmieszne uszy, haha. No i okazało się że mamy nową klase (chociaż nie taką NOWĄ) po tamtej 6 b! Nieźle... Szybko się nie przyzwyczaję do tego roku, nadal myśle że żyję 5 klasą i ludźmi w niej HAHA. I do tego jutro piszemy sprawdzian z angola dzielący na grupy, super. Nie bd się do niego uczyć. Od razu na początku chłopacy dziwnie się zachowują.. A raczej tacy dwaj. Łotewer. xd
Wybieram się chyba z Magdą na lody, zależy czy jest w domu. Mam nadzieję że tak... No to lece. Papa.
Przepraszam, że tak krótko. :)



wtorek, 28 sierpnia 2012

Obliviate.

Siedzę tak sobie i oglądam Dlaczego Ja? bo strasznie się nudzę. Wczoraj byłam na zakupach i kupiłam spodnie i czarną spódniczkę z H&M-u. Jaram się nią *o*. Byłam też w sklepie i kupiłam zeszyty, mazaki i te inne pierdoły do szkoły. Strasznie mi smutno z pewnego powodu... Ehh. Gdyby dało się cofnąć czas, nie? Często żałuję tego co było. Wiecznie się użalam nad sobą. Nie mogę po prostu zapomnieć o tym co było? Chyba nie.. Haha, na złość przed chwilą była 14.14 a to oznacza "Jest zakochany" Haha, bullshit. Jak to zobaczyłam, uśmiechnęłam się. Debilka. Muszę we wrześniu pozałatwiać mnóstwo rzeczy, zadzwonić do Pana od niemieckiego, iść na casting do Szału i 527346128423 innych rzeczy. Nie lepiej rzucić na siebie zaklęcie Obliviate? Wtedy o wszystkim (*ilyzc o min* czytaj od tyłu) zapomnę. Było by najlepiej. Tęsknię, tęsknię, tęsknię, ale oczywiście ta osoba musi mieć to gdzieś. Przyzwyczaiłam się. Cieszę się, że już idę do tej durnej szkoły. Będę codziennie widywać swoją najukochańszą klasę, nawet chcę popisać w zeszytach. Tęsknię za wszystkim tylko nie za matmą. Matma jest chujowa :P. Mam ochotę wybrać się do galerii, ale nie ma z kim.. no. I tak wygląda każdy mój dzień. Trudne Sprawy + facebook + blog + zapytaj + telefon. Ratujcie! 
Załączam świetny teledysk Katy, może piosenka nie powala, ale przy oglądaniu byłam bliska łez :) Wiem jestem durna.



Obliviate. ♥

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Przyjaźń to chyba najlepsze co może spotkać człowieka *__*

Nie ma to jak 3 dni pod rząd z Klaudią. Chyba najlepszy moment wakacji! Oczywiście nie licząc obozu harcerskiego ^.^ Ogólnie pierwszego dnia około godziny 11.00 przyjechałam sobie do Klaudii, na spontana, bo umawiałyśmy się 10 minut wcześniej.. Ale nie ważne. Posiedziałyśmy chwilę na facebooku, jarałyśmy się pedalskim zdjęciem Maćka Kiszko, a potem postanowiłyśmy pojechać do naszego kolegi Sebastiana autobusem, ale wysiadłyśmy na złej pętli i skończyło się na tym, że musiałyśmy wracać na ten sam przystanek z którego odjeżdżałyśmy i czekać kolejne 15 minut. Gdy tak siedziałyśmy na tym przystanku i robiłyśmy sobie durne zdjęcia, zauważyłam chłopaka na rowerze. No to myśle sobie.. znam go. I okazało się że to Łukasz, mój kolega z angielskiego więc jak idiotka zaczęłam drzeć morde " KISIEEEEEEEL!" Bo tak ma na nazwisko. Łukasz się odwrócił i wrzasną "siema" bo był po drugiej stronie ulicy *__*. Wtoczyłyśmy się do tego autobusu i prawie nas wywaliło na dzień dobry, bo był jakiś dziwny kierowca. Poszłyśmy sobie do Białej, i tam znowu spotkałyśmy Kisiela z kolegą, ale tym razem się nie odwrócił. Poszłyśmy do Białej, kupiłyśmy sobie gofry które okazały się ogromne -,- Oczywiście się nim uwaliłam. W sklepie znów widziałyśmy Łukasza, tym razem kiedy do niego pomachałyśmy powiedział " no jeeezuu" xD Następnego dnia Klaudia wbiła do mnie o 17.00 na nocowanie i rozwiązywałyśmy durne testy z Bravo co chwile się rugając. Potem chciałyśmy pójść do naszego kolegi Bartka, ale jak zadzwoniłyśmy do niego to powiedział że  jest na mieście. No więc tak się szwędałyśmy po tym osiedlu i dzwoniłyśmy po ludziach czy są w domach ;D  Ostatecznie wybrałyśmy się do Izy, ale jak do niej przyszłyśmy to jej mama powiedziała że jest u Patrycji na urodzinach. Fu. Poszłyśmy do domu gdzie czekała na nas kolacja czyli parówki. Klaudia się dosłownie na nie rzuciła ;DD Posiedziałyśmy na fejsie, poszłyśmy się kompać, a potem waliłyśmy głową w poduszkę. Dosłownie. Zeszłyśmy na dół aby obejrzeć paranomal Activity 3, i szczerze wyłączyłyśmy po 40 minutach filmu, bo Klaudia się bała <lol> xD a mi się wydawał nudny.. I serio nie polecam, 1 część o wiele lepsza, a ta praktycznie o tym samym. Nie marnujcie czasu, bo mną nie wstrząsnęło. Potem obejrzałyśm "woda dla słoni" i po prostu rewelacja!! *.* Pattinson zagrał świetnie i nawet grał Polaka!! Warto obejrzeć ♥ Jarałyśmy się gdy powiedział po polsku "podnieś nogę" jprdl. PO POLSKU. Gdzieś o 1:30 wróciłyśmy do pokoju i gadałyśmy z płoniakiem jakąś godzine, oczywiście z mojego telefonu ;D Następnego dnia poszłyśmy z Klaudią do kościoła <blee> ale poszłyśmy w sukienkach i jarałyśmy się każdym małym dzieckiem. Potem zjadłyśmy obiad i wybrałyśmy się do Izy, gdzie pokazała nam co dostała w Berlinie i aż zazdraszczałam. Wróciłyśmy od niej, ale przedtem poszłyśmy na "gondolę" na osiedlu Kingi ale okazało się że jej tam nie było . Więc leżałyśmy na trawie. Cały czas praktycznie gadałyśmy :3 Klaudię zabrali rodzice gdzieś tak o 19 i pojechała na obóz :<
Może nie mamy takich samych bransoletek, takich samych koszulek, czy swoich zdjęć w zeszytach, ale wiem że to jest osoba której mogę zaufać i pogadać na każdy temat. Czy to nie jest przyjaźń?
Ave. ♥
Julson.

sobota, 18 sierpnia 2012

Piosenki które warto przesłuchać.

Poniżej  piosenki które ostatnio mi się spodobały i warto je przesłuchać (przynajmniej ja tam uważam).
Hope u like it.






piątek, 17 sierpnia 2012

Tra la la la la la. Hej, mendy! :) Dziś dzień był super. Wpadłam do mojej przyjaciółki, Klaudii i skończyło się na tym że wsiadłyśmy do złego autobusu i zgubiłyśmy się w Dojlidach. -.- Potem znalazłyśmy drogę i pojechałyśmy właściwym autobusem do Galerii Białej na gofry. Potem jakoś wyszło że poszłyśmy do Alfy i kupiłyśmy gumki i spinki do włosów na obóz taneczny Klaudii i na obiad z jej mamą :D Ogólnie dzień spełzł nam świetnie, bo z Klaudią to już jest tak, że nigdy nie brakuje nam tematów. Robiłyśmy sobie zdjęcia z kamerki i wszystko poszło na fejsa :D Chcesz zobaczyć? Klikaj!---> http://www.facebook.com/julka.guzowska Ona jest chyba taką osobą z którą mogę pogadać absolutnie o wszystkim. Oby więcej takich osób <3
Co do tematu, to oczywiście VEGAS GIRL! Piosenka którą pokazała mi osoba wyżej. Jest świetna! Jaram się tym :3 Moim zdaniem będzie podobnie jak z Bieberem, wszyscy zaczną go hejtować i wyjdzie na to że jest pedałem, debilem itd -.-. Ja tam i tak będę go lubić. A do pedała to mu daleko ;P

Ave ♥
Julson.

czwartek, 16 sierpnia 2012

Time for changes.

Jak widać wystrój bloga całkowicie się zmienił. Pomyślałam sobie dziś, że coś mi się w nim nie podoba i tak cały blog jest inny. Zastanawiam się czy nie wrzucić muzyki na bloga. Oczywiście, już wcześniej ją miałam, ale uznałam że nie wszyscy słuchają takiej samej muzyki co ja i nie chciałam nikomu narzucać swojego gustu :) Teraz chyba się zdecydowałam umieścić odtwarzacz na blogu i będzie tu każdej muzyki po trochu. :P No i wracam do tematu. Mianowicie "pora na zmiany" (tak wiem, zabłysłam swym genialnym angielskim -.-). Uznałam że trzeba coś w swoim życiu odrobinę pozmieniać, czy to będzie nowy styl, nowe hobby, nawet może postanowienie dbania o paznokcie (czyli coś dla mnie). Od września wszystko się zmieni. Postaram się   poprawić swoje oceny aby były jak najbardziej celujące a nie tak jak w tamtym roku średnia 5,09 i wszyscy szczęśliwi =.=. Coś tam pozmieniam w własnym stylu i zacznę hodować włosy, mam teraz gdzieś tak do połowy biustu, nie wiem jak to określić xD. No i biore się za sport. Nie, nie nie chodzi o wf bo on idzie mi jako tako, ale raczej o mój kochany SZAŁ, czyli Akademię Tańca Szał, inaczej ATS <3 Chodziłam do niego niecałe 2 lata,a le w 2 roku musiałam przerwać bo miałam coś z nogą. W tym roku zaczełam chodzić do Danceoffni (nie podobało mi się tam) ale w połowie roku także musiałam przerwać bo miałam nauki w szkole w cholere. Teraz chcę wrócić do ats, mojej jak dotąd ukochanej szkoły *.*. Stosunek do związków przyjacielskich, znajomskich (<-- lol xD), i miłosnych zachowam dystans. Nie tak jak w tamtym roku, że jaram się każdą sytuacją i wszystkimi ludźmi i zwracam niepotrzebnie na siebie uwagę. Jeśli chodzi o chłopaka to.. ee. Na razie nikt mi się specjalnie nie nasuwa na myśli więc to zostawie bez komentarza. A do takich dalszych planów na przyszłość zaliczam papugę. Tak, papugę. Chcę mieć taką wieeeelką papugę z tropików. Moim zdaniem są cudne i bardzo inteligentne. Mam nawet z nią zdjęcie. Co do zdjęć i fotografii, wstawiam tu mój portret, oczywiście nie pełny ale uważam że jak dotąd najładniejszy ^^
Słucham sobie teraz piosenek z płyty "Talk that talk" Rihanny. I powiem wam że są świetne. Oczywiście, dla mnie. Najbardziej spodobało mi się "Drunk on love"
Sprawdźcie sami.
Żeganam się z wami i dołączam się do modlitwy o lepszą pogodę.

Julson.

środa, 15 sierpnia 2012

Nuta z Projectu X i zdjęcie mordy ;D

Wróciłam wreszcie z Chorwacji po mega długiej podróży samochodem, ale jednak *o* Jak zwykle, opalona, uśmiechnięta i z 2 koszulkami. Jedna jest z Me Gustą <3 a druga z napisem :I'm alergic to stupid people, Aaaa- Chooo!" ^^ xd Ogólnie było świetnie, mieliśmy apartament z ślicznym widokiem z tarasu, morze było strasznie czyste i w moje urodziny pojechaliśmy do Dubrovnika czy coś takiego ;D Weronika zrobiła mi zdjęcie ale nie wiem czy je wstawić na fejsa.. Takie dziwne troche jest :P
A zobaczcie sami :



Tak wiem paszczooor <3

TO WSTAWIĆ TO ZDJĘCIE CZY NIE ?

A wgl tu macie mojego fejsa :O 

jak coś to lajkujcie xd

Następna część posta o zajebistej nucie którą wylukałam na Ju Tubie xD


Hołp ju lajk it.
Odwala mi dziś. Parzepraszam :3

czwartek, 2 sierpnia 2012

Powracam !! ;D + SM na wakcjach

Dawno mnie tu nie było. Nie oszukujmy się, nie chciało mi się pisać. Dziś powracam, aby utrzymać statystykę bloga. Mam nawet jedną zagraniczną fankę z twitta. <jaram się>
Dzisiaj nic mi się nie chce, bo wyjeżdżam jutro do chorwacji i bd jechać 2 dni samochodem. Brr :c Na pocieszenie wrzucam zdjęcia Site Models na wakacjach :3
Enjoy :D












Julson . ♥

P.S, zapomniałam dodać że podczas pobytu w Chorowacji odbędą się MOJE URODZINY :D Dokładniej 9 sierpnia. Licze na życzenia, (prezenty *u*) i do zobaczenia za 10 dni! ;*

środa, 25 lipca 2012

Kino, ciasto, faza ;D

Jak to my, świętujemy zawsze miesiąc przed uroczystością. (mam urodziny 9 sierpnia) wybrałyśmy się do kina na "Kochanie, poznaj moich kumpli" film, w którym się zakochałam. Przedtem poznałyśmy gościa z owłosieniem na szyji i grupkę ludzi " PATRZ KOLOROWE WŁOSY". Oto zdjęcia z fazy i ciasta ._.


Nie załamcie się.


 Moje buty dziwnie wyglądają -.-
 Takie tam, z kapeluszem xD
Brak pomysłów.

niedziela, 22 lipca 2012

Zdjęcia z obozuu :3

Ogarnełam o co chodzi z kabelkiem do komputera i wrzucam tu zdjęcia z obozu. Wiem że będziecie śmiać się z mojej krzywej mordy, ale cóż. Ha, ha, ha. Bardzo śmieszne. -.^ xD
 Z miną psychopaty ._.
 Olka od tyłu ._.
 Słitt focia z Weroniką. -.- Ja ten paszczur z ciemniejszymi włosami.
 Rozmazane. (na szczęście)

 Patka przy oknie, z Olką
 Rozmazane 2.
Gabryśka z kołtunami + Iga Poker face.
 Iga + Ja <3
 Igaa *-*
 Ja -.- xd
 Nie wiem co to xd
 Patrycja z drzewem (?!)
Moje brzydkie nogi i conversy Gabryśki.

Enjoy ^^

Jutro wrzucam zdjęcia z kina z Magdą, przygotujcie się ;d