niedziela, 16 września 2012

Chorzy ludzie rządzą laptopem...

Przepraszam ze dawno nie pisałam ale mi się nie chciało, i chyba za dużo emocji związanych ze szkołą, żeby to wszystko ogarnąć... Zacznę od tego że jestem chora, okropnie się czuję i chyba nie pójdę jutro do szkoły (Yeeeess..) Zgłosiłam się do konkursu fotograficznego, i miałam zrobić max. 3 zdjęcia związane z przyrodą, ale jeśli chodzi o mój stan i pogodę to chyba nic z tego. 19 mamy dzień sportu, booże za jakie grzechy -,-. Tak się zastanawiam czy opłaca mi się nie iść na ten dzień, i potem nadrabiać na hali, ale chyba wole jednak tam iść i zawalić każdą dyscyplinę po kolei. We wtorek czekają mnie trzecie zajęcia z Szału, czyli tańce, na razie mi się podoba, i chyba najbardziej ze wszystkiego... Mam jeszcze angielski. Na razie Kinga i Klaudia mają tych swoich chłopaków na których im zależy, ale ja ogarnęłam że po co mi tak przychlast który nie pozwoli mi się skupić na zaliczeniu laureata z polskiego lub historii.. Wiem jestem genialna :D Na razie mam na wszystko wywalone, wychowawczyni mnie wkurza, ludzie w szkole też (są jakieś tam wyjątki). I to chyba wszystko jak na teraz...



Mooooorda.

1 komentarz:

  1. cześć ryju :d
    od chłopaka lepszy jest kot. co prawda kocha Cie tylko wtedy gdy masz jedzenie ale przynajmniej jest wierny :>

    OdpowiedzUsuń