Jak widać wystrój bloga całkowicie się zmienił. Pomyślałam sobie dziś, że coś mi się w nim nie podoba i tak cały blog jest inny. Zastanawiam się czy nie wrzucić muzyki na bloga. Oczywiście, już wcześniej ją miałam, ale uznałam że nie wszyscy słuchają takiej samej muzyki co ja i nie chciałam nikomu narzucać swojego gustu :) Teraz chyba się zdecydowałam umieścić odtwarzacz na blogu i będzie tu każdej muzyki po trochu. :P No i wracam do tematu. Mianowicie "pora na zmiany" (tak wiem, zabłysłam swym genialnym angielskim -.-). Uznałam że trzeba coś w swoim życiu odrobinę pozmieniać, czy to będzie nowy styl, nowe hobby, nawet może postanowienie dbania o paznokcie (czyli coś dla mnie). Od września wszystko się zmieni. Postaram się poprawić swoje oceny aby były jak najbardziej celujące a nie tak jak w tamtym roku średnia 5,09 i wszyscy szczęśliwi =.=. Coś tam pozmieniam w własnym stylu i zacznę hodować włosy, mam teraz gdzieś tak do połowy biustu, nie wiem jak to określić xD. No i biore się za sport. Nie, nie nie chodzi o wf bo on idzie mi jako tako, ale raczej o mój kochany SZAŁ, czyli Akademię Tańca Szał, inaczej ATS <3 Chodziłam do niego niecałe 2 lata,a le w 2 roku musiałam przerwać bo miałam coś z nogą. W tym roku zaczełam chodzić do Danceoffni (nie podobało mi się tam) ale w połowie roku także musiałam przerwać bo miałam nauki w szkole w cholere. Teraz chcę wrócić do ats, mojej jak dotąd ukochanej szkoły *.*. Stosunek do związków przyjacielskich, znajomskich (<-- lol xD), i miłosnych zachowam dystans. Nie tak jak w tamtym roku, że jaram się każdą sytuacją i wszystkimi ludźmi i zwracam niepotrzebnie na siebie uwagę. Jeśli chodzi o chłopaka to.. ee. Na razie nikt mi się specjalnie nie nasuwa na myśli więc to zostawie bez komentarza. A do takich dalszych planów na przyszłość zaliczam papugę. Tak, papugę. Chcę mieć taką wieeeelką papugę z tropików. Moim zdaniem są cudne i bardzo inteligentne. Mam nawet z nią zdjęcie. Co do zdjęć i fotografii, wstawiam tu mój portret, oczywiście nie pełny ale uważam że jak dotąd najładniejszy ^^
Słucham sobie teraz piosenek z płyty "Talk that talk" Rihanny. I powiem wam że są świetne. Oczywiście, dla mnie. Najbardziej spodobało mi się "Drunk on love"
Sprawdźcie sami.
Żeganam się z wami i dołączam się do modlitwy o lepszą pogodę.
Fajny blog. Wpadnę jeszcze kiedyś : )
OdpowiedzUsuńFajny blog , obserwuję ~!
OdpowiedzUsuńhttp://marzenia-zwyklej-nastolatki.blogspot.com/
No co ty , wcale nie !
OdpowiedzUsuńświetny blog :))
OdpowiedzUsuńmeredithcrue.blogspot.com
ja tak nie uważam ale dzięki !
OdpowiedzUsuńładna fotka ;d
OdpowiedzUsuń