czwartek, 28 czerwca 2012

Boże.

Zaraz mam apel, po którym mam bal. Mam stresa :< Ogarnęłam się że balerinki są na mnie za ciasne troche, że wyglądam jak ciota w stroju galowym (chociaż każdy w nim źle wygląda ashahshahshash). No i do tego z naszej szkoły odchodzi Seba, mój kolega z klasy i pan Paweł, nauczyciel W-F-u. Najlepszy nauczyciel w szkole :<. Jezu co to będzie ._. Mam nadzieję że chociaż bal okaże się niezły ^-----^
Co do balu, mam nadzieję że się coś wydarzy. Proszę.
BŁAGAMBŁAGAMBŁAGAMBŁAGAMBŁAGAM *o*

Potem wrzucę zdjęcie z balu, oczywiście ja z Klaudią i Kinią :3

środa, 27 czerwca 2012

Sukienka. Apel. Bal Nie koniecznie w tej kolejności.

Haha, dziś to było genialnie. Zawsze tak mam że kiedy myślę że dziś będzie beznadziejnie, to jest na odwrót o.O Dzień zaczął się od niemiłej wiadomości, która potem okazała się drobiazgiem. Mianowicie nasza dyrektorka zmieniła nam CAŁY scenariusz jeśli chodzi o apel zakończenia klasy 6. My jesteśmy klasami piątymi, więc naszym obowiązkiem jest pożegnać uczniów klasy szóstej, uroczystym apelem bla bla bla. No więc nasza wycha jak się dowiedziała że komuś się to nie podoba, została przymuszona do zmienienia scenariusza. Cudownie =..= No więc dzień rozpoczął się nudną próbą. Okazało się że mam o wiele więcej tekstu do czytania niż wcześniej. No nie powiem że mnie to nie ucieszyło.. xD Lubie czytać. Cały dzień minął nam na próbie. Gdy trwała próba poloneza klas 6, z Kingą i Klaudią dostałyśmy największej głupawki jaką świat widział. No cóż, nie codziennie widzi się Mikuca tańczącego POLONEZA. xDD Jeśli chodzi o mikuca, to muszę powiedzieć że dziś znowu się na mnie patrzył. Może zaczął się ogarniać że do końca roku jeden dzień i już nigdy więcej mnie nie zobaczy -.-. Nie ważne. Próba oczywiście musiała się przeciągnąć 15 minut po zakończeniu lekcji, ale ja z dziewczynami udałyśmy się do Alfy po sukienkę na bal dla Klaudii ^^ Jutro po zakończeniu apelu, mamy bal, na którym musimy być ubrane w sukienki. Przeszłyśmy z 10 SKLEPÓW, aż znalazłyśmy sukienkę "idealną" dla figury Klaudii. 
Ja ubieram się w taką śliczną białą sukienkę z De Facto którą wypatrzyłam z mamą i w czarne balerinki :3 Będziemy wyglądać super, co nie Kinga? 
Jutro jak wróce z balu, wszystko opisze. 
Życzcie powodzenia i żeby mi się sukienka nie porwała.

Hejoł :3

Cześć. Tego bloga prowadzę sama, bez nikogo. Chociaż może ktoś będzie chciał się dołączyć.
Mam na imie Julka, będę tu pisać o swoim życiu, będzie tu troche wskazówek dotyczących wyglądu, ciekawostek modowych etc. Czasem poruszę temat problemów, jak się z nimi uporać, jak powstają jak możemy nie doprowadzać do nich. Pojawią się recenzje książek, filmów, kosmetyków, czy sklepów. Ogólnie cały blog jest dla was, dziewczyny :3
W skrócie o mnie:
Imię: Julia
Wiek: Nikomu nie jest potrzebny.
Mój idol/idolka: Marilyn Monroe, Michael Jackson, J.K Rowling.
Główne zainteresowanie: Książki, książki, jeszcze raz książki.
Czego nie lubię:
  • pokemonów, słit dziewczynek, emosów.
  • ludzi mających wszystko w dupie
  • tego kiedy ktoś mną rządzi
  • narzucanego zdania
  • hałasu, (oczywiście głośną muzykę uwielbiam) C:

Okej, to ja zaczynam. Niedługo pojawi się nowa notka.